0 7 min 2 lata

Kiedy wejdziemy na stronę internetową galerii sztuki, przekonamy się, że sztuka jest na wyciągnięcie ręki. W kilka sekund będziemy mogli zapoznać się z setkami obrazów. Co innego oglądać, a co innego kupować obrazy. Dlaczego zakup obrazu jest taki trudny? Powinien nie tylko się nam podobać, ale też doskonale wpisywać się w aranżację wnętrza. Nie bez znaczenia jest także rama do obrazu.

Jeżeli projektowanie domu ma nam zapewnić spokojne życie, to odpowiednia aranżacja wnętrza na pewno doda smaku. Nie od dziś wiadomo, że w kwestii dodatków należy zachować umiar. Coraz więcej osób zaczyna jednak poszukiwać bardziej wysublimowanych dróg wyróżnienia swojego wnętrza. Okazuje się, kryteria te zaspokaja malarstwo na ścianie. Ta szlachetna dekoracja ściany, ale też miara prestiżu, coraz częściej obecna jest zarówno w luksusowych apartamentach najbogatszych ludzi świata, jak i w biurach, domach prywatnych oraz przestrzeniach publicznych. Choć sztuka jest dziś ogólnodostępna, to zakup obrazu, wymaga przxemyślenia, tak aby dobrze się wpisał w aranżację wnętrza.

Jak dobrać obraz do aranżacji wnętrza?

Prawda jest taka, że większość dzieł malarskich będzie wyglądało efektownie na każdej ścianie. W zasadzie nie ma znaczenia, czy w naszym mieszkaniu panuje minimalizm, surowość, czy przepych. Jednak,aby obraz się dobrze komponował z całością wnętrza wymaga to pewnej dozy kreatywności od nas. Ważne żebyśmy posiadali choć trochę zmysłu estetycznego oraz świadomości roli, jaką spełniać ma dzieło sztuki w naszych czterech ścianach. Celem nie jest stworzenie kolejnej przestrzeni galeryjnej, lecz zupełnie coś innego. Chodzi o to żeby uzupełnić aranżację wnętrza oryginalną dekoracją, która świetnie będzie pasować do naszych indywidualnych potrzeb. Dzieło sztuki z pewnością będzie elementem, o który zawsze pytać będą nasi goście, jednak to my będziemy obcować z tym obrazem na co dzień.

Czy kupowanie obrazu ze względu na format i kolor ścian mieszkania czy domu, to słuszny wybór?

Nie każdy jest znawcą sztuki, dlatego najczęściej patrzymy na niego przez pryzmat tego, czy obraz budzi w nas pozytywne skojarzenia. Wartość estetyczna jest bardzo ważna, jednak zanim zdecydujemy się na zakup obrazu, warto rozważyć pozostałe kryteria. Bardzo istotne są również format i kompozycja malarska. Podłogi, ściany, sufit, załamania, oświetlenie – to wszystko będzie współgrać z naszym obrazem. Mały obraz w towarzystwie wielu innych szczegółów może stać się trudny w identyfikacji, a z kolei zbyt duży może całkowicie zdominować przestrzeń. Jak zatem rolę powinien spełniać obraz w mieszkaniu? Obraz na ścianie powinien być pointą, która harmonijnie współgra z wnętrzem i je wzbogaca.

Co zatem z kluczem kolorystycznym pomieszczenia?

Klucz kolorystyczny, to szukanie połączeń barw ożywiających przestrzeń. Ciągle jednak powinien podtrzymywać wrażenie jej subtelności. I tak np. obraz z dużą ilością szarości i złamanych bieli doskonale przełamie kolor wnętrz czarno-białych.

Obrazy znamy głównie z muzeów i galerii sztuki. Tam mamy sporo miejsca, by przyjrzeć się danemu obrazowi. Nasze mieszkania nie są jednak tak przestronne.

Klasyczna ekspozycja obrazu polega na zapewnieniu tzw. dojścia do obrazu. To wygospodarowanie przestrzeni pozwalającej na komfortowy odbiór dzieła jest ciągle stosowana i bardzo często spotkać możemy aranżacje wnętrz, gdzie pustą ścianę zdobi barwne, kontrastujące płótno. Są też tacy projektanci wnętrz, którzy traktują dzieła sztuki w sposób indywidualny. Wtedy zwykle rezygnują z oprawiania obrazów, a wypełniają nimi wnęki i widoczne zakamarki między meblami lub zwyczajnie stawia je na blatach stołów, podłogach i posadzkach. Nowoczesne podejście do aranżacji wnętrza nie szufladkuje obrazów i innych dzieł sztuki, a stara się wydobyć ich potencjał względem już istniejących rozwiązań architektonicznych.

Anna Ziomecka: Stawianie nieoprawionych obrazów na podłodze to jeden z dominujących obecnie trendów. Problemem jest natomiast oświetlenie obrazu.

Justyna Pennards-Sycz: Tylko pozornie. Światło jest „drugim życiem” sztuki, ponieważ bezpośrednio wpływa na jego odbiór. Obrazy inaczej prezentują się w zależności od miejsca ekspozycji i pory dnia, co z jednej strony świadczy o niezwykłym potencjale dekoracyjnym sztuki, ale też może stanowić źródło nieporozumień. Przypadki osób, które nigdy nie powiesiły kupionego obrazu we własnym salonie, nie są odosobnione, a biorą się z braku zrozumienia względem różnic, np. pomiędzy oświetleniem żarowym i LED-owym.

Nic nie stoi na przeszkodzie, by zainwestować w profesjonalne oświetlenie obrazu stosowane w galeriach i muzeach, jednak jest to rozwiązanie kosztowne. Bywa jednak tak, że tanie ciepłe światło o wiele lepiej odda charakter obrazu i wnętrza, nawet jeżeli tylko częściowo będzie ono oświetlało dzieło sztuki. Zazwyczaj w naszych domach i mieszkaniach nie wieszamy Nowosielskiego czy Cranacha, co daje nam więcej swobody w aranżacji wnętrza.

Anna Ziomecka: Brak oprawy obrazu to surowe wrażenie i nowoczesne podejście – rama obrazu jest praktyczna.

Justyna Pennards-Sycz: To prawda, powszechnym sposobem zabezpieczania obrazów jest ich oprawa. Rama obrazu z pewnością uzyskała rangę symbolu kulturowego i dziś można spotkać aranżacje, w których funkcjonuje ona jako samodzielna dekoracja. W kontekście aranżacji wnętrz sprawa wymaga chwili zastanowienia, ponieważ nie każdy styl artystyczny daje się łatwo oprawić, a nie każda rama pasuje do konkretnej przestrzeni.

Rama obrazu nie powinna odwracać uwagi od dzieła sztuki oraz w sposób istotny naruszać porządku kompozycyjnego wnętrza. Nic nie stoi na przeszkodzie, by łączyć rustykalną fakturę ramy z przestrzenią surową, pełną starych mebli i detali, na których czas odcisnął swoje znamię. Sztuka abstrakcyjna zdecydowanie lepiej prezentuje się jednak otoczona zwykłą tasiemką maskującą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.